Szanowny Panie Rektorze!
Zwracam się do Pana zaniepokojona dochodzącymi do mnie informacjami o przejawach wrogości i nieprzyjemościach, jakich miała doznać Pani Profesor Karolina Jaklewicz ze strony niektórych pracowników i studentów zarządzanej przez Pana uczelni.
Pani Profesor, wykonując swoje zadania jako pełnomocniczka Rektora Politechniki Wrocławskiej ds. przeciwdziałania dyskryminacji, wyraziła swoją solidarność ze studentkami i pracownicami zarządzanej przez Pana uczelni. Taka postawa – w mojej opinii – wpisuje się w zakres obowiązków zajmowanego stanowiska i jest przejawem obywatelskiej odwagi ze strony Pani Profesor.
Mam nadzieję, że trwające w całym kraju protesty, w których w większości biorą udział młodzi ludzie, nie przyczynią się do eskalacji konfliktów personalnych pomiędzy osobami o innych poglądach politycznych.
, aktywnie przeciwdziała wszelkiej dyskryminacji dzięki pracy Pani Profesor Karoliny Jaklewicz.Bardzo cieszy mnie fakt, że czołowa polska uczelnia, jaką jestPolitechnika Wrocławska
Obraz może zawierać: tekst

Hodowle norek!!!

Na duńskich fermach norek odkryto mutację koronawirusa – co najmniej 12 osób zdążyło się już zarazić od zwierząt. Co więcej – duński minister zdrowia Magnus Heunicke stwierdził, że istnieje bezpośredni związek pomiędzy obecnością ferm a zarażeniami wśród ludzi – aż połowa z 783 przypadków zakażenia ludzi koronawirusem na północy Danii, gdzie są wielkie fermy norek, „ma z nimi związek”.

To kolejny przykład szkodliwości funkcjonowania ferm futrzarskich – oprócz zatruwania gleby, wód i powietrza, stanowią także poważne zagrożenie w dobie pandemii.
Czy możemy mieć nadzieję, że przykład Danii sprawi, że polskie fermy futrzarskie zostaną zamknięte, aby uniknąć kolejnego wzrostu zachorowań❓
Czy Polskę stać na to, by dokładać pieniądze ze Skarbu Państwa do biznesu, który nie tylko powoduje cierpienie zwierząt i zatruwa środowisko, ale też stanowi tykającą bombę w dobie pandemii koronawirusa❓
Czas na zakaz❗

Obraz może zawierać: tekst „partia zieloni Hodowle norek groźbą mutacji COVID-19!”

Walczymy dalej!!!

Rewolucja jest kobietą !!!

Istnieje pewna niewidzialna umowa, którą podpisuje z nami państwo. Umowa społeczna. Obietnica, że każda godzina naszej pracy i uczciwego życia oznacza dłuższe dni wolności i bezpieczeństwa. Lecz w momencie kryzysu państwo PiS porzuciło Polskę. Zamiast szukać rozwiązań i zgody, postanowiło dokonać zamachu na naszą wolność i prawa.

W każdym podręczniku do historii jest zapisana pewna prawda: kiedy państwo łamie niewidzialną umowę, to ludzie wywołują rewolucję. Od czterech dni taką rewolucję mamy w Polsce. Rewolucję kobiet, rewolucję młodych ludzi, którzy nie zgadzają się na odebranie ich podstawowych wolności, na ostateczne odebranie ich praw do decydowania o swoim ciele i życiu.

Rewolucję wymierzoną przeciwko wszystkim tym, którzy chcą zgotować nam piekło kobiet: PiSowi, jego rządowi, jego marionetkowemu Trybunałowi Konstytucyjnemu, fundamentalistom z Ordo Iuris i hierarchom Kościoła Katolickiego. Przeciwko wszystkim tym, którzy od 30 lat chcą rządzić naszymi ciałami, mówić nam, jak mamy żyć, jednocześnie będąc ponad nami, ponad suwerenem.

Jest to rewolucja, która doprowadzi do zmiany. Doprowadzi do odzyskania przez każdą z Polek jej niezbywalnego prawa do własnego ciała, do decydowania o swoim życiu. Ta rewolucja skończy się liberalizacją prawa aborcyjnego i ostatecznym odrzuceniem pseudo-kompromisu, który blisko 30 lat temu ponad naszymi głowami zawarli politycy i hierarchowie Kościoła Katolickiego. Dziś nie ma już powrotu do tego, co było. Dziś już nie będzie nowych kompromisów.

Dziś rolą każdego postępowego polityka jest być z ludźmi na ulicach, wspierając ich w ich walce. Wspierajmy ich w ich rewolucji, która jest też naszą rewolucją. Bądźmy w tłumie, chrońmy ich, korzystając z możliwości, jakie daje nam mandat i immunitet, otwierajmy im drzwi, które są przed nimi dziś zamknięte, słuchajmy ich. To jest nasza rola jako ich przedstawicieli w Sejmie. Tak ją postrzegam i próbuję ze wszystkich sił realizować od dnia mojego zaprzysiężenia i wiem, że nie jestem w tym odosobniona.

Samoorganizujmy się w naszych miejscowościach. Bierzmy udział w protestach, blokadach i marszach! Dziś od zaangażowania oraz mobilizacji każdego i każdej z nas zależy, czy tę walkę zwyciężymy. Tylko wspólnie obronimy naszą wolność oraz prawa. Tylko wspólnie zmienimy Polskę.

📅 SŁOWO NA NIEDZIELĘ
📅 BLOKADA! #ToJestWojna // Polska

Wspierajmy Ogólnopolski Strajk Kobiet 👉 https://zrzutka.pl/StrajkKobiet
Wspierajmy Aborcyjny Dream Team 👉 https://zrzutka.pl/kasa-na-aborcyjny-dream-team

#OstraJazda #StrajkKobiet #PiekłoKobiet #WyrokNaKobiety #ToJestWojna

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją i na zewnątrz

Zieloni- Wrocław!!!

Partia Zieloni Wrocław jak zawsze tam gdzie trzeba !!!

W sobotę wspólnie z wrocławiankami i wrocławianami licznie spacerowali po Ostrowie Tumskim. Ktoś by powiedział, że pod prawdziwą siedzibą PiS we Wrocławiu.

Nie pozwolimy odebrać sobie naszych praw

#OstraJazda #StrajkKobiet #PiekłoKobiet

 

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi i na zewnątrz

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i ludzie stoją

Obraz może zawierać: 1 osoba

Obraz może zawierać: 3 osoby, uśmiechnięci ludzie, okulary, zbliżenie i w budynku

STOP kosmicznym podwyżkom biletów MPK

Od 7 do  17 września, w godzinach 16-18, Partia Zieloni Wrocław będzie zbierać podpisy pod Obywatelską Inicjatywą Uchwałodawczą przeciwko podniesieniu cen biletów MPK

Zachęcamy do dołączenia  na skrzyżowaniu ulic Oławskiej i Świdnickiej oraz złożenia swojego podpisu! Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją i na zewnątrz, tekst „ELE SE WIS zielon STOP STOP MPK BILETÓW PODWYŻKOM KOSMICZNYM PODPISZ TUTAI!!!”

 

Obraz może zawierać: 2 osoby, ludzie stoją

Obraz może zawierać: 4 osoby, ludzie stoją i na zewnątrz

Protest przeciwko cyrkowi Arena we Wrocławiu

 

Cyrk Arena jest znany z tego, że w swojej dzielności wykorzystuje zwierzęta. Zwierzęta, które cierpią w czasie tresury, które większość czasu spędzają w ciasnych klatkach w długich podróżach z miejsca na miejsce.

     W Sejmie czeka na rozpatrzenie projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, który zakłada zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach lub do celów rozrywkowych. Zgodnie z nim takie cyrki jak Arena nie będą mogły funkcjonować w obecnej, powodującej cierpienie zwierząt formie. Również zgodnie z projektem tresura zwierząt do celów widowiskowych i specjalnych nie będzie mogła być prowadzona w sposób powodujący ich cierpienie.

Czas skończyć z cierpieniem zwierząt w cyrkach, czas zapewnić im godne życie!

Obraz może zawierać: 4 osoby, ludzie stoją i na zewnątrz

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi i na zewnątrz

Rebelia dla życia! Jesteśmy z Wami!

Pokojowa rebelia Extinction Rebellion Polska. Klimat, a z nim miliony gatunków zwierząt, ptaków, owadów, człowiek też, są zagrożone wyginięciem. Czas to przyznać i podjąć PILNE działania. O to apelują dziś młodzi ludzie w Warszawie!

Zawyły syreny, ogłaszamy alarm klimatyczny 
Na miejscu od początku obecna posłanka Urszula Sara Zielińska.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją i na zewnątrz, tekst „partia zieloni POLICI Zieloni solidarni z Extinction Rebellion!”

 

Zasiłki macierzyńskie COVID-19

Koniec z zaniżonymi zasiłkami macierzyński w następstwie COVID-19

27 sierpnia skierowałam na prośbę wielu kobiet do Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej interpelację poselską ws. kobiet w ciąży lub po porodzie pobierających niższe świadczenia wynikające z ustawy, tzw. tarczy antykryzysowej.

Dotyczy to kobiet na zwolnieniach lekarskich z powodu ciąży i na urlopach macierzyńskich. W związku z sytuacją epidemiologiczną pracodawcy mają prawo obniżyć wymiar pracy i płacy pracowników. Nie przewidziano skutków, jakie taka sytuacja niesie dla wynagrodzenia kobiet w ciąży i na urlopie macierzyńskim. Konsekwencje tej sytuacji polegają na tym, że gdy następuje zmiana wymiaru czasu pracy, ZUS przelicza podstawę wymiaru stawek od kwoty zasadniczej pensji brutto po obniżce etatu. Tracą na tym kobiety, których dotychczasowe wypłaty składały się z płacy zasadniczej oraz premii, niejednokrotnie przewyższającej kwotę zasadniczą. Rozwiązanie to jest krzywdzące i niesprawiedliwe.

Na szczęście z resortu rodziny, pracy i polityki społecznej płyną dobre wiadomości

W odpowiedzi na moją interpelację dostałam informację, że Ministerstwo przygotował propozycję zmiany, polegającą na tym, by podstawa wymiaru świadczenia z ubezpieczenia chorobowego nie uwzględniała zmiany wymiaru czasu pracy. Zgodnie z tą propozycją powyższa zasada obowiązywałaby od wejścia w życie przepisów wprowadzających możliwość obniżenia wymiaru czasu pracy, a przeliczenie podstawy wymiaru świadczeń już wypłaconych następowałoby na wniosek świadczeniobiorcy.

Presja ma sens Liczę, że proponowane zmiany zostaną szybko przyjęte i wejdą w życie. Monitoruję sprawę dalej!

Obraz może zawierać: tekst

Obraz może zawierać: tekst

01.09 MEN naraża uczniów i nauczycieli na pandemię

Partia Zieloni wyraża swoje najwyższe zaniepokojenie bardzo pobieżnym potraktowaniem przez MEN obszaru uruchamiania nauki 1 września w szkołach.

Przygotowane wytyczne niewystarczająco zabezpieczają uczniów, nauczycieli oraz nie dają możliwości powrotu do normalnego poziomu nauczania, który w trybie online nie spełnia podstawowych kryteriów jakościowych.

Cała odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci, nauczycieli i rodziców została przerzucona na dyrektorki i dyrektorów szkół, którzy nie dysponują merytorycznym przygotowaniem do oceny bezpieczeństwa w warunkach pandemii. […]

Patrząc na działania rządu, dla którego priorytetowym działaniem jest bezpardonowa walka o władzę, mamy nieodparte wrażenie, że edukacja jest kulą u nogi, którą trzeba szybko zneutralizować, delegując odpowiedzialność na dyrektorów placówek i samorządy. 5 sierpnia minister edukacji poinformował, że 1 września dzieci i młodzież mają wrócić do szkoły, w których podstawowym modelem pracy jest model tradycyjny – czyli nauka w klasach liczących średnio 30 uczniów.

Komunikat w pełnej gotowości do podjęcia nauki jest typowy dla resortu edukacji. Podobne oświadczenie o wzorcowym przygotowaniu do nauki zdalnej złożył publicznie minister Piontkowski po zamknięciu szkół w czasie pandemii. Jak wyglądało to w praktyce wszyscy wiemy: spadek poziomu nauczania, delegowanie większości zadań na rodziców oraz wykluczenie tysięcy uczniów z procesu edukacji, którzy zniknęli z systemu na wiele miesięcy. Ministerstwo Edukacji Narodowej nie wie – jak przyznaje – jak wielka jest skala tego problemu. Zdaniem Sławomira Broniarza, szefa ZNP, jest to kolejna próba obronienia ministerialnego stołka.

Sprawę komplikuje dodatkowo zmiana na stanowisku ministra zdrowia. Nowy minister niekoniecznie musi podzielać zdania ministra Szumowskiego w temacie wprowadzenia regionalizacji tak, aby szkoły w powiatach (w zależności od zagrożenia epidemiologicznego) mogły wprowadzić edukację mieszaną, czyli zdalną i w klasach. Dodatkowo w ostatnich tygodniach lawinowo wzrosła liczba zachorowań, co kategorycznie powinno być uwzględnione.

⚠️ MEN zarządził, że szkoły mają od 1 września do wyboru trzy warianty: naukę w szkole w przepełnionych klasach, nie dających możliwości do zachowania dystansu i reżimu sanitarnego, naukę hybrydową, gdzie część uczniów uczy się w szkole, a część online, oraz pełny powrót do nauki online.

Wariant pierwszy nie daje szansy na zachowanie wytycznych GIS oraz MEN, rozpoczynając od dopuszczenia do nauki dzieci zdrowych z jednym termometrem na szkołę, mycia po zajęciach wszystkich pomieszczeń, chronienia przed nadmiernym obciążeniem przestrzeni wspólnych, na wydawaniu zmianowo posiłków kończąc. Szkoły nie dostały wsparcia na zakup środków higieny oraz zatrudnienie personelu pomocniczego, który dbałby o higienę pomieszczeń po każdych zajęciach. Na środki higieny pieniądze mają wyłożyć rodzice, co doprowadzi do lawinowego skoku zachorowań w szkołach, w których rodziców nie stać na dodatkowe finansowe wsparcie placówek.

Wariant hybrydowy, łączący naukę w szkole z nauką online, jest wariantem najtrudniejszym, bo wymagającym zwiększenia liczby nauczycieli lub wydłużenia godzin pracy tych już zatrudnionych.

Ostatnim wariantem jest nauczanie w pełni online, co efektywnie wymusiło by dodatkową pracę rodziców w domu, na którą mało kto może sobie pozwolić. MEN mimo, że nie było wiadomo, czy powrót do szkoły we wrześniu będzie możliwy, nie zrobił nic, aby nauczanie online usprawnić. Nie została stworzona standardowa platforma online, nauczyciele nie otrzymali wsparcia w uzupełnieniu wiedzy cyfrowej, samorządy nie wyposażyły nauczycieli w komputery i drukarki, co oznacza, że nauczyciele musieliby kontynuować nauczanie na własnym sprzęcie, z użyciem własnego internetu i własnych narzędzi. Nikt nie zatroszczył się o uczniów wykluczonych technologicznie, nieposiadających komputerów i dostępu do internetu.

Stracono pół roku po wybuchu pandemii. Rząd nie zadbał o wyposażenie potrzebujących nauczycieli i uczniów w sprzęt elektroniczny, jak również oprogramowanie do nauki zdalnej. Nie przeprowadzono ogólnopolskich szkoleń nauczycieli w obsłudze niezbędnych narzędzi, nikt nie zajął się kwestią potężnych zaległości edukacyjnych, wynikających z faktycznego braku kontaktu ze szkołą przez niemal całe drugie półrocze. MEN nie zapewniło szkołom i samorządom dodatkowych środków na zajęcia wyrównawcze. Wraz z postępem pandemii, zaległości będą tylko narastać.

Do 1 września pozostało kilka dni, a ministerstwo dopiero teraz rozpoczyna przygotowania do opracowania procedur dla szkół. Żądamy, aby MEN, Ministerstwo Zdrowia i wszystkie odpowiedzialne za ten obszar instytucje potraktowały temat edukacji jako priorytetowy i nietraktowanie najmłodszych członkiń i członków społeczeństwa jako mięsa armatniego do oceny zagrożenia epidemiologicznego. Rząd wiele mówi o ochronie dzieci – najwyższy czas, aby faktycznie posłuchał własnych rad.